Lis25
Szukając alternatywnego do grzania gazem systemu grzewczego, wielu ludzi decyduje się na kominki. To dobry pomysł, bo kominki nowoczesne nie tylko świetnie grzeją, ale również dobrze wyglądają. Wybierając obudowy kominkowe można zdecydować się na tradycyjne palenisko, z widocznym płonącym ogniem. Jest to bardzo widowiskowe, jednak należy wtedy pamiętać, że pomieszczenie jest ogrzewane tylko przez 10-15 procent ciepła. Kominki nowoczesne i obudowy kominkowe mają o wiele bardziej wydajne wkłady i tam proporcje są odwrotne. Nawet 80 procent ciepła idzie na ogrzanie pomieszczenia, a reszta do komina. Te proporcje warto wziąć pod uwagę, oglądając obudowy kominkowe. Kominki zazwyczaj stawiamy tam, gdzie jest najlepsza cyrkulacja powietrza. Kolejnym warunkiem jest umiejscowienie go jak najbliżej osobnego przewodu kominowego. Liczy się również kwestia wizualna - kominki cenimy sobie bowiem przede wszystkim ze względu na ogień, dający miłą atmosferę. Ale nie tylko. Kominki nowoczesne są świetnym sposobem na obniżenie kosztów rachunków za ogrzewanie. Wystarczy kupić trochę drewna lub brykietu. Najwyższą wartość opałową ma twarde drewno liściaste, takie jak dąb, jesion, brzoza, buk lub drewno z drzew owocowych. Długo się pali i ma dużą wartość kaloryczną. Podobnie wielu zwolenników ma drewno z drzew iglastych. Nie wszystkie kominki się do tego nadają, bo należy pamiętać, że z tego surowca powstaje mnóstwo iskier, a żywice doprowadzają szybko do zanieczyszczania paleniska i komina. Kominki nowoczesne zwykle lepiej rozpalać brykietem z wiórów drzewnych. Ważne, by zawsze palić suchym drewnem, które zapewnia lepsze warunki cieplne i nie niszczy przewodów i paleniska. Odpowiednio użytkowane i konserwowane kominki są praktycznie niezniszczalne- przez długie lata można cieszyć się ich ciepłem i niezwykłą atmosferą, rozchodzącą się od płonących polan. Długie zimowe i jesienne wieczory w blasku ognia i iskier nie dłużą się tak bardzo i nawet największe mrozy zdają się w cieple kominka niestraszne. Zatem jeśli ktoś szuka sposobu na zimową depresję, niech zainwestuje w kominek. Na pewno pomoże.