Lis25
Wielu posiadaczy ogródków działkowych nie decyduje się na uprawę bardziej wymagających roślin z obawy przed ich wymarznięciem czy wysuszeniem. Tymczasem nie tylko na działce należącej do pracowniczych ogrodów działkowych, ale także w przydomowym ogórdku można zbudować miniszklarnię, która ochroni nasze rośliny - owoce i warzywa przed chłodem, silnym wiatrem, opadami czy palącym słońcem. Mini-szklarnię można wykonać domowym sposobem, nie narażając się na wysokie koszty. Niepotrzebne będą kosztowne rusztowania, stalowe ramy czy szkło, bowiem na potrzeby niewielkiej uprawy w zupełności wystarczy nam folia. Na ogródku należy jedynie przygotować odpowiedni grunt - skopać go i zasilić nawozem, odżywkami czy minerałami. Potem w ziemię należy wbić wygięte w łuk metalowe pręty lub plastikowe łuki przeznaczone specjalnie do tego celu. Można je kupić w każdym dobrze zaopatrzonym sklepie ogrodniczym. Do wyposażenia naszej miniszklarni należeć będzie także folia w dużym rozmiarze lub folie stretch hood, którymi pokryjemy nasze uprawy - np. flance pomidorów. Jeżeli zamierzamy osłonić uprawy o większym rozmiarze zasosujmy folie, które nałożymy na siebie, tak żeby zachodziły na siebie brzegami na kilkanaście centrymetrów. Należy je ze sobą połączyć klejem lub specjalnymi klipsami. Jeżeli użyjemy jednego kawałka materiału także musimy go w odpowiedni sposób umocować do rusztowania i do ziemi, tak by folia nie powiewała na wietrze. Sposobów zabezpieczania materiału jest wiele, a rozwiązanie trzeba znaleźć samemu w zależności jakiej grubości i faktury jest zastosowana przez nas folia. Producent zasze informuje w jaki sposób można łączyć folie, jakie kleje czy silikony nadają się najlepiej, a jakie mogą zniszczyć materiał. Należy brać również pod uwagę czynniki zewnętrzne, jakim poddana będzie zakupiona przez nas folia. Producent informuje na opakowaniu jaka jest jej wytrzymałość na światło słoneczne, podmuchy wiatru czy opady. Można się też dowiedzieć czy zasadzone przez nas rośliny będą bezpieczne w czasie przygruntowych przymrozków czy temperatur "w okolicach" 5 stopni Celsjusza. Działkowcy chętnie doradzają sobie nawzajem, bo doskonale wiedzą jak wygląda i gdzie jest dostępna najlepsza dla nich folia. Producent materiału dba zaś o to, żeby dostarczany działkowcom materiał do ochrony roślin był wystarczająco mocny by przetrwać w zmiennych warunkach pogodowych jakie serwuje nam polski klimat.